Pan Michał Walczak w 1941 roku trafił do obozu pracy w Lublinie przy ul. Lipowej 7, a potem przeniesiony został do Dęblina do koszar, z których wraz z kolegami zbiegł. Powrócił do domu koło Janowa Lubelskiego, gdzie został aresztowany i ponownie przywieziony do obozu na ul. Lipową. Ponieważ zbiegło stamtąd kilku więźniów, za karę znalazł się w grupie przeznaczonej do rozstrzelania. Pewnego dnia podjechały ciężarówki z hitlerowcami. Kiedy pierwsi więźniowie stanęli nad rowem egzekucyjnym, rzucił się do ucieczki.
Ostatnie z tej serii:
2026-03-11
We wrześniu 1942 roku w komorze gazowej w Auschwitz zginął Abraham Tuschinski – polski Żyd, który zbudował najpiękniejsze kino świata. O tym, jak ubogi krawiec urodzony w podłódzkich Brzezinach stał...
2026-03-10
Intymna opowieść pani Eweliny, która odsłania tabu kobiecych chorób i bólu, z którym borykała się przez całe dojrzałe życie. Dzieli się tym po to, żeby młode kobiety miały świadomość, że...
2026-03-09
Amatorski Teatr Towarzyski działa od 20 lat. W jego skład wchodzą pasjonaci. Teatr to dla nich okazja by przeżyć emocje, przygody, a scena to wehikuł przenoszący ich w inny czas...
2026-03-08
Aleksandra Wachniewska (1902-1989) wyjątkowa kobieta, zwana malarką Roztocza, bardzo zabiegała o tworzenie rezerwatów, ochronę drzew, miała znaczący udział w doprowadzeniu do utworzenia w 1974 r. Roztoczańskiego Parku Narodowego. Przypomnimy jej...
2026-03-04
28 lutego w Polsce i na świecie obchodzony był Dzień Chorób Rzadkich. To dobra sposobność, aby przypomnieć opowieść o artystycznej rodzinie Hueckel-Śliwińskich, która udowodniła, że sztuka może być źródłem nadziei...