Pani Zofia Dzierzkowska-Wójtowska dopiero po kilkudziesięciu latach postanowiła opowiedzieć swoim córkom o dramatycznych wspomnieniach związanych w II wojną światową i aresztowaniu przez komunistów po wojnie. Już we wrześniu 1939 jej rodzinę dotknęła tragedia. Pani Zofia jednak nie załamała się i wstąpiła do konspiracji. Była łączniczką szefa okręgu AK. Organizowała Wojskową Służbę Kobiet, była również szyfrantką. Dla niej wojna nie skończyła się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonejna Lubelszczyznę.
Ostatnie z tej serii:
2026-09-13
Opowieść o bombardowaniu miejscowości Niemce pod Lublinem, które miało miejsce 11 września 1939 roku. Zginęło wówczas blisko 30 osób, w tym dzieci. Ta dramatyczna historia, żyje w relacjach ostatnich świadków...
2026-09-09
Drewniany budynek szkoły w Nowogrodzie (gm. Łęczna) jest jednym z najstarszych tego typu obiektów na Lubelszczyźnie. Został zbudowany w 1936 roku w ramach czynu społecznego mieszkańców wsi. Przez dziesięciolecia pełnił...
2026-09-08
Reportaż pokazuje historię człowieka, który połączył bieszczadzką wolność, tradycyjne pasterstwo i techniczny zmysł inżyniera, aby stworzyć wyjątkowy, niszowy produkt.
2026-09-07
Danuta Koszołko tworząc sztukę tworzy własne życie kieruje się intuicją połączoną z emocjami, empatią i odrobiną intelektu. Szukając własnej tożsamości i kobiecości zadaje pytania o to co w nas jest...
2026-09-06
Historia wycinanek zaczyna się w XIX wieku wraz ze zmianą systemów grzewczych. Koniec palenisk, gdy dym wyprowadzano już kominem, to początek czystszych ścian, które zaczęły zdobić wycinanki. Ignacy Dobrzyński był...