Pani Zofia Dzierzkowska-Wójtowska dopiero po kilkudziesięciu latach postanowiła opowiedzieć swoim córkom o dramatycznych wspomnieniach związanych w II wojną światową i aresztowaniu przez komunistów po wojnie. Już we wrześniu 1939 jej rodzinę dotknęła tragedia. Pani Zofia jednak nie załamała się i wstąpiła do konspiracji. Była łączniczką szefa okręgu AK. Organizowała Wojskową Służbę Kobiet, była również szyfrantką. Dla niej wojna nie skończyła się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonejna Lubelszczyznę.
Ostatnie z tej serii:
2026-04-29
Opowieść o „powracaniu do życia” dzięki miłości. To historia Magdy, która przez 14 lat była szczęśliwą żoną i mamą trojga dzieci – aż do tragicznego wypadku jej męża. Kiedy lekarze...
2026-04-28
W ponad 100-milionowym Wietnamie mieszka na stałe nieco powyżej 200 Polaków. Niewielu jak na tak duży kraj, jednak oddalony prawie 10 tys. km. od Polski i nie tak łatwy do...
2026-04-26
To nie mogło się udać. Nie było żadnego sprzętu, żadnej remizy, żadnych tradycji strażackich. Nie było nikogo, kto nauczyłby przyszłych strażaków ratownictwa. A jednak. W kuźni w Kiełczewicach zrobiono bosaki,...
2026-04-22
Dom Pomocy Społecznej to miejsce, w którym jednym z najbardziej dotkliwych problemów jest „samotność wśród ludzi”. Wielu mieszkańców tych instytucji nie ma już bliskich. Wielu nie może uczestniczyć w życiu...
2026-04-20
Róża Luksemburg była jedną z pierwszych kobiet na świecie i jedną z pierwszych Polek, która obroniła doktorat z ekonomii na Uniwersytecie w Zurichu. Tematem doktoratu był „Rozwój przemysłowy Polski”. Była...