Pani Zofia Dzierzkowska-Wójtowska dopiero po kilkudziesięciu latach postanowiła opowiedzieć swoim córkom o dramatycznych wspomnieniach związanych w II wojną światową i aresztowaniu przez komunistów po wojnie. Już we wrześniu 1939 jej rodzinę dotknęła tragedia. Pani Zofia jednak nie załamała się i wstąpiła do konspiracji. Była łączniczką szefa okręgu AK. Organizowała Wojskową Służbę Kobiet, była również szyfrantką. Dla niej wojna nie skończyła się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonejna Lubelszczyznę.
Ostatnie z tej serii:
2026-08-16
W Radzyminie i Ossowie historia Bitwy Warszawskiej jest wciąż żywa. To tu rozegrała się jedno z najważniejszych starć w w dziejach nowożytnej Europy. „Cud w oparach mgły” to próba zrozumienia...
2026-08-10
Reportaż o manufakturze fajansu i porcelany w Tomaszowie Lubelskim, założonej przez Franciszka de Mezera na zlecenie XI ordynata Aleksandra Augusta Zamoyskiego. Powstała w czasie niesprzyjającym rozwijaniu przedsięwzięć gospodarczych na ziemiach...
2026-08-09
Każda cegła ma swoją historię, a także własną barwę i dźwięk. Każda może też opowiedzieć dzieje ludzi i miejsca. O historii zapisanej w cegłach opowiedzą kolekcjonerzy. To jak z kawałka...
2026-08-05
Małgorzata i Julian od kilku lat opiekują się bocianami, które wypadły z gniazda. Zaczęło się od śmierci przyjaciela i od bociana podrzutka, który otrzymał imię zmarłego. Potem ptaki na stałe...
2026-08-04
Studzianka to malutka wieś zamieszkiwana kiedyś przez Tatarów. Jej mieszkańcy nauczyli się gotować tatarskie potrawy, młodzież strzelać z historycznego tatarskiego łuku, regionaliści odkurzyli historię i podjęli się organizowania dni kultury...