Google dyskretnie, ale uparcie przymierza się do ograniczenia możliwości instalowania aplikacji spoza „zaufanego” i „bezpiecznego” kręgu na telefonach z Androidem – alarmują niezależni deweloperzy. Użytkownicy Apple śmieją się w duchu (przez łezki), bo przecież uroki zamkniętego ekosystemu znają od wielu lat. Microsoft przebiera nóżkami, żeby w podobny sposób „ujednolicić” Windows. Sięgając po kolejne „nielegalne” apki i wywrotowe pomysły użytkowników sieci i komputerów wracamy do pytań o stopień i sens regulacji cyfrowego życia przez jego wielkich zarządców i mocodawców.
Ostatnie z tej serii:
2026-02-27
Literatura science fiction, a za nią kinematografia, od dekad roztacza przed nami wizje przyszłości, w której humanoidalne roboty będą towarzyszyły nam lub zastępowały nas w codziennych czynnościach. Być może przyszłość...
2026-02-19
Pingam, więc jestem! Tak mówią użytkownicy coraz bardziej popularnej chińskiej apki. Mówią bardzo chętnie i często, bowiem brak interakcji miałby sprawić, że świat ich odłączy i o nich zapomni. Takie „życiomonitorowanie”...
2026-02-12
Coś niedobrego dzieje się na światowym rynku pamięci. Ten rynek działa w supercyklach: od nadprodukcji i niskich cen po ostre niedobory. A dziś jesteśmy właśnie w fazie niedoboru — globalna...
2026-02-06
Globalni twórcy technologii cyfrowych porządkują nasz świat, dostarczając nam produktów, do których się przyzwyczajamy i bez których po jakimś czasie nie wyobrażamy sobie życia. Ale na tym nie poprzestają: opowiadają...
2026-02-02
Kult gadżetu to jedna z twarzy kultury cyfrowej, a gadżety to raczkujące, młodziutkie media. W Cyberiadzie chcemy być na czasie, więc przyglądamy się grającym lizakom, torebce z wyświetlaczem OLED i...