Studzianka to malutka wieś zamieszkiwana kiedyś przez Tatarów. Jej mieszkańcy nauczyli się gotować tatarskie potrawy, młodzież strzelać z historycznego tatarskiego łuku, regionaliści odkurzyli historię i podjęli się organizowania dni kultury tatarskiej. Biorą w nich udział Polacy, Tatarzy i Kresowiacy, dzieci, młodzież i dorośli, nawet katolicki ksiądz zwolnił się u proboszcza z niedzielnych obowiązków w parafii, by wziąć udział w „tatarskim biegu.”
Droga na mizar, którą przemierzają to z jednej strony ich wysiłek, z drugiej podążanie w stronę tolerancji, bo jeśli coś znamy, to jednocześnie szanujemy.
