Marek Żołnierczuk od kilkudziesięciu lat mieszka i pracuje w Łańcucie. Jednak kilka lat temu na nowo odkrył miejsce swojego dzieciństwa, czyli Turkowice w powiecie hrubieszowskim. Opowiada o nim swoim przyjaciołom, znajomym czy żonie Jadwidze. Często odwiedza to miejsce, zaniedbane już dzisiaj.
Ostatnie z tej serii:
2026-06-09
Opowieść o legendzie lubelskiej kostiumografii, pani Barbarze Ławnik. Zajrzymy do jej pracowni przy ulicy Złotej, usłyszymy o tej barwnej postaci m in. w opowieściach lokalnych łobuzów, sąsiadów, artystów.
2026-06-08
Elżbieta Gnyp to zamojska malarka, kuratorka wystaw sztuki współczesnej, animatorka kultury. Nie tylko malowała, ale i pisała teksty do czasopism zamojskich o sztuce i artystach, często tych zapomnianych. Była również...
2026-06-07
8 czerwca mija 86 rocznica zatonięcia najsłynniejszego polskiego okrętu podwodnego z okresu II wojny światowej ORP „Orzeł”. Historia porucznika Mariana Tadeusza Mokrskiego nierozerwalnie łączy się z losami tego legendarnego okrętu. To...
2026-06-02
Ożeniłem się, bo ukradli mi rower i wprowadzili stan wojenny - tak zaskakująco zaczęła się nasza rozmowa z Piotrem, który pomógł mi na ścieżce rowerowej naprawić łańcuch. Nie wiadomo bowiem...
2026-06-01
Reportaż o "wyłudzeniu na bank", czyli o tym jak oszuści próbują nami manipulować, by ukraść pieniądze. Jak nie dać się okraść? Przepis jest prosty. O nim w reportażu Moniki Malec...