Pani Zofia Dzierzkowska-Wójtowska dopiero po kilkudziesięciu latach postanowiła opowiedzieć swoim córkom o dramatycznych wspomnieniach związanych w II wojną światową i aresztowaniu przez komunistów po wojnie. Już we wrześniu 1939 jej rodzinę dotknęła tragedia. Pani Zofia jednak nie załamała się i wstąpiła do konspiracji. Była łączniczką szefa okręgu AK. Organizowała Wojskową Służbę Kobiet, była również szyfrantką. Dla niej wojna nie skończyła się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonejna Lubelszczyznę.
Ostatnie z tej serii:
2025-04-03
O św. Janie Pawle II opowiedziano już w setkach filmów i audycji dokumentalnych. Trudno zatem opowiadać w sposób nowy i oryginalny. Jednak trzeba to czynić, bo mechanizmy pamięci rządzą się...
2025-04-02
Gdzie w Polsce znajduje się najokazalszy pomnik śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Jak to się stało, że powstał? Dlaczego w budowę zaangażowały się osoby pochodzące z najróżniejszych opcji politycznych? Kto na...
2025-03-31
Jerzy Tyburski jest dyrektorem Galerii BWA w Zamościu, ale przede wszystkim jest artystą. Tworzy w zaciszu swojej pracowni na poddaszu jednej z zamojskich kamienic. Opowie o tym, czym jest dla...
2025-03-30
Większość informacji o otoczeniu dostarcza człowiekowi zmysł wzroku. To około 80 procent. W reportażu o historii lubelskiej okulistyki opowiemy o tych, którzy dają szansę wielu osobom, aby mogły znów normalnie...
2025-03-27
Lubelski Festiwal Wielkopostne Śpiewanie organizowany jest w tym roku po raz dwudziesty piaty. Jako pierwszy w bazylice ojców Dominikanów wystąpił Mateusz Kowalski -krakowski muzyk, który gra na unikalnym instrumencie: viola...