23 kwietnia to symboliczna data przylotu do naszej części Europy jerzyków. Szacuje się, że jeden ptak w ciągu doby może zjeść nawet do 20 tysięcy komarów i meszek. Kilka lat temu kazimierzanie zaprosili do miasteczka jerzyki, by walczyć z tym utrapieniem w sposób ekologiczny. Na ten pomysł wpadli Ewa i Roman Wolni – społecznicy i pszczelarze.
Ostatnie z tej serii:
2026-05-05
Od kilkunastu lat w Mielniku nad Bugiem w maju odbywa się Festiwal Korowaja Mielnickiego. Grupa studentów z UMCS w Lublinie prowadziła badania na Podlasiu nad obrzędem wypiekania tradycyjnego ciasta obrzędowego,...
2026-05-04
Fantastyczne żyrafy, stosy kolorowych żetonów, bezludne góry i pędzące pociągi. Świat malarstwa Akakiego Gachechiladze jest jedyny w swoim rodzaju, pełen koloru i wiary, że dobro zwycięży. Razem z Iriną Szepielewicz...
2026-05-03
Kiedy uchwalano Konstytucję 3 Maja, Rzeczypospolita była już po pierwszym rozbiorze. Zdesperowani postępowi posłowie uchwalili ją, wykorzystując świąteczną nieobecność tych, którzy byli zagorzałymi przeciwnikami reformy państwa. Wkrótce doszło do kolejnych...
2026-04-29
Opowieść o „powracaniu do życia” dzięki miłości. To historia Magdy, która przez 14 lat była szczęśliwą żoną i mamą trojga dzieci – aż do tragicznego wypadku jej męża. Kiedy lekarze...
2026-04-28
W ponad 100-milionowym Wietnamie mieszka na stałe nieco powyżej 200 Polaków. Niewielu jak na tak duży kraj, jednak oddalony prawie 10 tys. km. od Polski i nie tak łatwy do...