2 maja 1946 roku władze komunistyczne i oddziały Urzędu Bezpieczeństwa spaliły Wąwolnicę, której mieszkańcy udzielali pomocy podziemiu niepodległościowemu. Dopiero pięć lat temu należycie upamiętniono to dramatyczne wydarzenie. Potomkowie pogorzelców i osoby postronne, niezwiązane z dramatem sprzed lat, wzięły udział w niezwykłej inscenizacji. Niestety nie wszyscy mieszkańcy docenili wysiłek sąsiadów.
Ostatnie z tej serii:
2026-01-26
Ludomir Benedyktowicz miał zostać leśnikiem, ale wybuch powstania styczniowego przekreślił te plany. W wyniku odniesionych obrażeń podczas jednej z powstańczych potyczek stracił obie dłonie. Choć niepełnosprawność, śmierć ojca, czy odebranie...
2026-01-25
Wchodziła do obozu na Majdanku nie okazując strachu, ignorowała krzyki SS-manów, a komendantów potrafiła zmusić do współpracy. W ramach Rady Głównej Opiekuńczej organizowała pomoc dla polskich więźniów obozu i ocaliła...
2026-01-21
50 lat temu w Motyczu powstał Zespół Śpiewaczy Rola. Jednym z jego założycieli był Czesław Maj (1923-2011), artysta ludowy, pisarz i poeta. Dzięki niemu Zespół Ludowy „Rola” (tak ówcześnie nazwany)...
2026-01-20
Założona przez Bogusława Kaczyńskiego Fundacja Orfeo zazwyczaj promuje ambitne festiwale muzyczne i wspiera rozwój sztuki wysokiej. Warsztaty i koncerty dla dzieci z pieczy zastępczej to był zupełnie nowy pomysł. Muzyka...
2026-01-19
Po klęsce powstania styczniowego wiele osób zaangażowanych w walkę zbrojną musiało opuścić teren dawnej Rzeczpospolitej. Hrabia Władysław Plater zaangażował się w przedsięwzięcie, które miało na celu zachować dla przyszłych pokoleń...