Jej kariera upłynęła pod znakiem piosenki żołnierskiej. Wypromowała parę dość dobrze radzących sobie piosenek – choćby „Dziewczynę wopisty”. Mówiło się, że to za jej inspiracją powstał Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. A dziś możliwe, że jest jedną z najbardziej zapomnianych postaci polskiej muzyki lat 60. Bo choć wygrywała nagrody w Opolu czy Sopocie, ślad skutecznie po niej zaginął. Dziś nie wiadomo, co u niej słychać, ani czy jest jeszcze pośród nas. Mowa o Bronisławie Baranowskiej, której poświęcony jest ten odcinek „Z opolskiej estrady”.
Ostatnie z tej serii:
2026-01-04
Publiczność ją uwielbiała, nazywała „polską Dalidą”, choć festiwalowe gremia nie darzyły jej zbytnią sympatią. Wydała pięć płyt, jedenastokrotnie stawała na deskach Amfiteatru w Opolu, wypromowała kilka przebojów. Jej karierę przerwał...
2025-12-21
Był i jest, bardzo znanym aktorem teatralnym i filmowym. Jego nazwisko to dziś już marka. A jednocześnie niewiele osób wie, że pierwsze kroki na scenie stawiał nie w teatrze, ale...
2025-12-14
Już na początku lat 50. zaczął promować w Polsce piosenkę francuską, z którą zresztą związany był rodzinnie. Śpiewał francuskie przeboje w oryginale i autorskich przekładach, a jego wykonania cieszyły się...
2025-12-07
Odeszła od nas zaledwie miesiąc temu, 11 listopada, w wieku 99 lat. Nazywano ją „swingującą królową polskiego jazzu”. Promowała muzykę jazzową w czasach, gdy dopiero wychodziła ona z postalinowskich podziemi....
2025-11-30
To jedna z najciekawszych postaci polskiej estrady lat 60. Wielka piosenkarka, której głos zdefiniował polskiego bluesa, rodzącego się wtedy w PRL-u. Wielka miłość Tadeusza Nalepy, której upadek śledziła cała Polska....