Jej kariera upłynęła pod znakiem piosenki żołnierskiej. Wypromowała parę dość dobrze radzących sobie piosenek – choćby „Dziewczynę wopisty”. Mówiło się, że to za jej inspiracją powstał Festiwal Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. A dziś możliwe, że jest jedną z najbardziej zapomnianych postaci polskiej muzyki lat 60. Bo choć wygrywała nagrody w Opolu czy Sopocie, ślad skutecznie po niej zaginął. Dziś nie wiadomo, co u niej słychać, ani czy jest jeszcze pośród nas. Mowa o Bronisławie Baranowskiej, której poświęcony jest ten odcinek „Z opolskiej estrady”.
Ostatnie z tej serii:
2026-06-28
Wielka dama polskiego jazzu. Świetna interpretatorka poezji. Główna wykonawczyni kompozycji wybitnego Andrzeja Kurylewicza, z którym prywatnie przeżyła całe życie. Wyśpiewywała teksty Kochanowskiego, Norwida, Wyspiańskiego, Miłosza czy Agnieszki Osieckiej. Ta zresztą...
2026-06-21
Dziś niewiele osób o niej pamięta, a w latach 70. śpiewała nawet funk i to naprawdę całkiem niezły. Zaczynała od bigbitu, potem śpiewała jazz i właśnie romansowała z soulującym śpiewem....
2026-06-14
Był aktorem, wykładowcą, a nawet posłem. Grał na dziesiątkach scen w całej Polsce i przed dziesiątkami różnych kamer. Można go było zobaczyć w filmach takich jak, „Ziemia obiecana”, „Nie ma...
2026-05-31
Odeszła od nas zaledwie 12 maja. Była genialną aktorką teatralną i filmową. Królową scen, ale też królową estrady. W ostatnich latach życia poświęciła się bardziej śpiewaniu. Jej twórczość: piosenki, teksty,...
2026-05-24
Ulica Feliksa Bieczyńskiego w Lublinie. O tym miejscu rozmawiamy z Miejskim Konserwatorem Zabytków w Lublinie Hubertem Mącikiem i przedstawicielem Stowarzyszenia Architektów Polskich Bartłomiejem Kożuchowskim.