Kserokopiarka, skaner i drukarka – biurowa i domowa codzienność, która niepostrzeżenie zmieniła bieg kultury. Mechanicznie i coraz częściej z pomocą sztucznej inteligencji powielamy, skanujemy i remiksujemy rzeczywistość. Choć w ten sposób ratujemy pamięć i ocalamy dokumenty od zapomnienia, cena tej wygody jest wysoka. W świecie totalnej reprodukcji pojęcia „autentyczności” i „prawa autorskiego” drastycznie tracą na znaczeniu. W Cyberiadzie opowiemy o buncie powielaczy, magii papierowego wydruku i kulturze, w której kopia stała się ważniejsza od oryginału. Od xero-rewolucji w samizdacie po współczesny kult skanu – zapraszamy na podróż przez historię powielania.
Ostatnie z tej serii:
2026-08-06
Miłośnicy tego urządzenia – a i wśród cyberidzistów nie brakuje takich „cyfrowych odstępców” – wciąż namiętnie uprawiają rytuał „szukania fali”. Z namaszczeniem, ręcznie przeszukują pasma, by odnaleźć ten jeden, idealny...
2026-07-30
Król dużego pokoju, wodzirej rodzinnych spotkań, a kiedy trzeba dyskretny kompan codziennych zajęć. Jeśli historii ludzkości towarzyszyły prawdziwie rewolucyjne, przełomowe artefakty medialne, to telewizor – bo o nim mowa –...
2026-07-23
Są tacy, którzy najchętniej zakazaliby używania czcionki Times New Roman, inni nie potrafią wyrażać się bez jej udziału. Okazuje się mało wyrazista i wyraźna dla nowoczesnych wyświetlaczy HD i 4K,...
2026-07-16
Często z rozczarowaniem patrzymy na swoje własne zdjęcia, miewamy wtedy poczucie niefotogeniczności. Zdaje się, że jeszcze bardziej niechętnie słuchamy samych siebie z nagrań dźwiękowych, bo wtedy okazuje się, że bywamy...
2026-07-09
Nowoczesny obiekt westchnień w polskich gospodarstwach domowych lat 80. i 90. ubiegłego wieku; wierny przyjaciel telewizora, bliski kuzyn kamery wideo – magnetowid. Kto z nas nie ma – pewnie gdzieś...