Kserokopiarka, skaner i drukarka – biurowa i domowa codzienność, która niepostrzeżenie zmieniła bieg kultury. Mechanicznie i coraz częściej z pomocą sztucznej inteligencji powielamy, skanujemy i remiksujemy rzeczywistość. Choć w ten sposób ratujemy pamięć i ocalamy dokumenty od zapomnienia, cena tej wygody jest wysoka. W świecie totalnej reprodukcji pojęcia „autentyczności” i „prawa autorskiego” drastycznie tracą na znaczeniu. W Cyberiadzie opowiemy o buncie powielaczy, magii papierowego wydruku i kulturze, w której kopia stała się ważniejsza od oryginału. Od xero-rewolucji w samizdacie po współczesny kult skanu – zapraszamy na podróż przez historię powielania.
Ostatnie z tej serii:
2026-10-08
Telewizje informacyjne to chyba jedyne medium, któremu udało się wytrzymać atak internetu i z grubsza pozostać przy swojej społecznej pozycji. Podczas gdy wokół więdną prasa, książki czy radio newsy na...
2026-10-01
Onegdaj (w wiekach XVII, XVIII…) dyskusje na tematy społecznie ważne – ale i te mniej ważne – odbywały się w fizycznej przestrzeni, w angielskich kawiarniach czy francuskich salonach (nie mylić...
2026-09-24
Robotyczne ryby, ptaki i owady zaczynają rozgaszczać się w naszych wojskowych, kulturowych i społecznych „ekosystemach”. Niemal perfekcyjnie biomimetyczne, wyposażone w mikrofony, sonary, radary, kamery i nadajniki skutecznie wtapiają się w...
2026-09-17
Kiedy antykwariusz zaniepokoił się anonimowym, hurtowym zamówieniem na unikalne, stare książki, postanowił sprawdzić, co się z nimi stanie. W jednej z nich ukrył mały, cyfrowy lokalizator. Ścieżka, którą pokonała książka,...
2026-09-10
Korea Południowa ma plan: rząd chce zapewnić obywatelom bezpłatny dostęp do własnej sztucznej inteligencji. Dzięki takiej możliwości obywatelom ma się żyć prościej i wygodniej (SI ma pomóc w umawianiu wizyt...