Lata 50. były w Polsce dość specyficzne, jeśli chodzi o przemysł muzyczny. Zaistniało wtedy wiele gwiazd, które już zaledwie dwadzieścia lat później popadły w kompletne zapomnienie. Ona była jedną z nich. Śpiewała i klasycznie, i rozrywkowo. Był czas, gdy jej nagrania leciały w Polskim Radiu bez przerwy. Jedną z jej piosenek, „Tylko echo”, niektórzy nazywają nawet jednym z największych przebojów lat 50. A dziś jej nazwisko naprawdę niewiele mówi. Maks Wieczorski przypomina w tym odcinku o Barbarze Muszyńskiej.
Ostatnie z tej serii:
2026-04-05
Jest naszym prawdziwym dobrem narodowym. Zaliczył występ w Opolu, ale przede wszystkim śpiewał na największych scenach operowych na całym świecie – w mediolańskiej La Scali, Metropolitan Opera w Nowym Jorku,...
2026-03-29
Przyrównywano ją do Anny German, bo tak jak ona, była wielką gwiazdą w Związku Radzieckim. Występowała na stadionie Łużniki w Moskwie dla stu tysięcy widzów. W Erywaniu, gdy na murawę...
2026-03-22
Może trudno w to uwierzyć, ale kiedyś na festiwalu w Opolu było miejsce nawet na operę. A działo się to w latach 60. Nasz bohater był przykładem tego fenomenu. Jego...
2026-03-15
Współtworzyła ze swoim mężem jeden z najsłynniejszych piosenkarskich duetów w PRL-u, choć solowo też odniosła wiele sukcesów. Wywodziła się ze starej krakowskiej rodziny arystokratycznej, która nigdy nie zaakceptowała jej wyborów...
2026-03-08
Był pionierem jazzu, swingu i rock’n’rolla w naszym kraju. Jego piosenki, a zwłaszcza jedna, „Cicha woda”, stały się standardami polskiej muzyki. Był Lwowiakiem z urodzenia. Promował folklor swojego miasta, ale...