Korea Południowa ma plan: rząd chce zapewnić obywatelom bezpłatny dostęp do własnej sztucznej inteligencji. Dzięki takiej możliwości obywatelom ma się żyć prościej i wygodniej (SI ma pomóc w umawianiu wizyt lekarskich, poszukiwaniu mieszkania czy kontaktach z urzędami) zaś rząd ma zyskać w ten sposób większy wpływ na kształt i sposób wykorzystania tej technologii. To naiwna, populistyczna próba przekonywania, że tę globalną technologię da się kontrolować czy realny scenariusz, o którym moglibyśmy myśleć także w Europie?
Ostatnie z tej serii:
2026-09-03
Dziennik szkolny to dokument, który jeszcze do niedawna kojarzył się wyłącznie z tradycyjnym medium pisma i książki. Co trafiało do tej magicznej księgi, zostawało w niej na zawsze. Czasy się...
2026-08-20
Stal, czcionka i zapach tuszu. Zanim nastała era bezgłośnych krzemowych serc, to maszyna do pisania nadawała rytm światu. Jej stukanie nie było tylko hałasem – to był dźwięk krystalizujących się...
2026-08-13
Kserokopiarka, skaner i drukarka – biurowa i domowa codzienność, która niepostrzeżenie zmieniła bieg kultury. Mechanicznie i coraz częściej z pomocą sztucznej inteligencji powielamy, skanujemy i remiksujemy rzeczywistość. Choć w ten...
2026-08-06
Miłośnicy tego urządzenia – a i wśród cyberidzistów nie brakuje takich „cyfrowych odstępców” – wciąż namiętnie uprawiają rytuał „szukania fali”. Z namaszczeniem, ręcznie przeszukują pasma, by odnaleźć ten jeden, idealny...
2026-07-30
Król dużego pokoju, wodzirej rodzinnych spotkań, a kiedy trzeba dyskretny kompan codziennych zajęć. Jeśli historii ludzkości towarzyszyły prawdziwie rewolucyjne, przełomowe artefakty medialne, to telewizor – bo o nim mowa –...