Korea Południowa ma plan: rząd chce zapewnić obywatelom bezpłatny dostęp do własnej sztucznej inteligencji. Dzięki takiej możliwości obywatelom ma się żyć prościej i wygodniej (SI ma pomóc w umawianiu wizyt lekarskich, poszukiwaniu mieszkania czy kontaktach z urzędami) zaś rząd ma zyskać w ten sposób większy wpływ na kształt i sposób wykorzystania tej technologii. To naiwna, populistyczna próba przekonywania, że tę globalną technologię da się kontrolować czy realny scenariusz, o którym moglibyśmy myśleć także w Europie?
Ostatnie z tej serii:
2026-10-15
Telewizje informacyjne to chyba jedyne medium, któremu udało się wytrzymać atak internetu i z grubsza pozostać przy swojej społecznej pozycji. Podczas gdy wokół więdną prasa, książki czy radio newsy na...
2026-10-08
Telewizje informacyjne to chyba jedyne medium, któremu udało się wytrzymać atak internetu i z grubsza pozostać przy swojej społecznej pozycji. Podczas gdy wokół więdną prasa, książki czy radio newsy na...
2026-10-01
Onegdaj (w wiekach XVII, XVIII…) dyskusje na tematy społecznie ważne – ale i te mniej ważne – odbywały się w fizycznej przestrzeni, w angielskich kawiarniach czy francuskich salonach (nie mylić...
2026-09-24
Robotyczne ryby, ptaki i owady zaczynają rozgaszczać się w naszych wojskowych, kulturowych i społecznych „ekosystemach”. Niemal perfekcyjnie biomimetyczne, wyposażone w mikrofony, sonary, radary, kamery i nadajniki skutecznie wtapiają się w...
2026-09-17
Kiedy antykwariusz zaniepokoił się anonimowym, hurtowym zamówieniem na unikalne, stare książki, postanowił sprawdzić, co się z nimi stanie. W jednej z nich ukrył mały, cyfrowy lokalizator. Ścieżka, którą pokonała książka,...