Pomagające w podróżowaniu aplikacje, serwisy i influenserzy przejęli władzę nad turystycznymi lokalizacjami i wyobrażeniami turystów. Bez nich nie bardzo wiadomo, jak zwiedzać, co zjeść i gdzie zrobić „słit-fotki na insta”. Z nimi natomiast kilkugodzinne kolejki, wściekli lokalsi i rozdmuchane niebotycznie ceny. W Cyberiadzie zamiast wcielać się w trip advisorów czy rozdawać gwiazdki i rekomendacje zastanowimy się nad fenomenem podróży, szczególnie tych wakacyjnych, do wymarzonych nie-miejsc, poza-czasów i hiperwyobrażeń.
Ostatnie z tej serii:
2026-07-16
Często z rozczarowaniem patrzymy na swoje własne zdjęcia, miewamy wtedy poczucie niefotogeniczności. Zdaje się, że jeszcze bardziej niechętnie słuchamy samych siebie z nagrań dźwiękowych, bo wtedy okazuje się, że bywamy...
2026-07-09
Nowoczesny obiekt westchnień w polskich gospodarstwach domowych lat 80. i 90. ubiegłego wieku; wierny przyjaciel telewizora, bliski kuzyn kamery wideo – magnetowid. Kto z nas nie ma – pewnie gdzieś...
2026-07-02
Choć ich historia sięga ostatnich dekad XIX wieku i wiąże się ściśle z wynalazkiem telefonu, to kulturowo wpisały się raczej w historię muzyki, niż telekomunikacji. Kojarzymy je z pierwszymi walkmanami,...
2026-06-18
Okulary – binokle, monokle – początkowo były wyłącznym atrybutem skrybów i gryzipiórków, potem stały się modne i zyskały status pełnoprawnej części naszej codziennej garderoby. Są jednym z bardziej intymnych przyrządów,...
2026-06-14
Na majowej konferencji Google ogłoszono nową misję: poprawę jakości ludzkiego życia na masową skalę za pomocą AI. Wizja ta jawi się jako apogeum ludzkiej pychy. Wystarczy włączyć YouTube’a i posłuchać...